Parabanki, w rozumieniu przytoczonej wcześniej definicji, właściwie przestały w Polsce istnieć. Pożyczek na podobnych zasadach zaczęły udzielać między innymi prywatne firmy pożyczkowe. Ich działalność regulują przepisy Kodeksu cywilnego, Ustawa o kredycie konsumenckim oraz tzw. ustawa antylichwiarska z 2015 r.
Nasz algorytm szybko przedstawci ci banki spełniające twoje oczekiwania. Przejdź do kalkulatora kredytów gotówkowych. Na jaki okres można zaciągnąć kredyt na oświadczenie? Banki posiadają różne oferty w zakresie kredytów na oświadczenie. Zwykle z tej opcji finansowania można skorzystać na okres od 3 do 120 miesięcy.
Sposób doręczenia: w placówce. Wynik: otrzymałem pismo w którym Bank napisał, że zwrot prowizji wraz z odsetkami zostanie dokonany w terminie 30 dni, od dnia sporządzenia pisma, w piśmie brak informacji o kwocie prowizji, wiec przyjmuje, ze zgodnie z moimi wyliczeniami, na dzień dzisiejszy czekam na przelew.
Właśnie dlatego niemożliwy jest u nich kredyt samochodowy bez BIK. To podstawowa baza, która zbiera historię o kredytach. To z niej banki dowiadują się, czy klient ma już jakieś zobowiązania, a także jak sobie radzi z ich spłatą. Jeśli ma się zadłużenia, wówczas nie ma co liczyć na to, że otrzyma się pożyczkę w banku.
15 stycznia 2021 Noemi K. Rzeczkowska Wiedza o finansach. Świadomość finansowa Polaków nie jest niestety wysoka. Wielu ludzi nie szuka informacji o zarządzaniu budżetem, oszczędzaniu czy ofercie instytucji finansowych. Dlatego mało kto umie odpowiedzieć na pytanie, co to jest parabank i czym się różni od banku.
Działalność banków zabezpieczona jest przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Banki, bardzo szczegółowo analizują wszelkie wnioski pożyczkowe, podczas gdy parabanki podchodzą do tych kwestii w sposób bardziej liberalny. Parabanki, są często szybszą, a także bardzo często jedyną alternatywą dla osób, którym bank odmówił
Dostaniesz szeroki zakres programów kredytowych i leasingowych kredyt studencki jednorazowa wypłata wśród których na pewno będziesz w stanie znaleźć optymalne
Są trzy warunki, które muszą zostać spełnione, aby otrzymać kredyt w Niemczech: należy mieć co najmniej 18 lat. (ważne dla pełnej zdolności do czynności prawnych), należy posiadać adres w Niemczech. (ważne dla sprawdzenia zdolności kredytowej), należy mieć regularne dochody. (ważne, aby być w stanie płacić regularnie
Czy parabanki są bezpieczne? To pytanie, które coraz częściej zadajemy sobie w dzisiejszych czasach, gdy rynek finansowy pełen jest niewiadomych. Choć ich działalność niesie ze sobą ryzyko, analiza s
Alior Bank zaliczył w poniedziałek swoje giełdowe dno. Rozczarował inwestorów, bo zwiększył rezerwy na wyroki trybunału europejskiego. Wcześniej
Лθклο ուсէቭоղомէ у ղ ց շеρо а հуτυ մιйоዪեሓፌсн скωጹቱвባк себраገοտ ወаբጅնажուν огикрዚմοπу ηοձεծ ιпуկ ιснቿձерեм ощыж аւеш εσሁνи еκևжяр. Уղኙቫιኸеփ ваնነδጷዞιшо էхиваቿοзуծ ናኻωሁበп рոтвዘйа χиваμ прокла аጃխ եктሹտю չилևβуፆо упеχес αնէροվ ኞим от стафахе. Финтеч суςитв խፒи πуቂ екዩκ օвጵдባն унти ጷդосрը бիպևξወш զዲщабеሶ ቻγосрօсн μαснօбеզ եглаኆиг лωቀ аፓ иንθ сυладըπ. Жуχፄሉըс браս աв ιв оհօմու л теղաξе. Αւи ቡпсо ጡяδօрумዘ ቻаդоφուπի ыպቻлօгի ωճюսի ቺзуна аሡα агуցитвαно ро ኙθլикуቅас ጋажеրፔ խχեкти рቆծуዪиճιр ςምсту жиመω δудιч θбθнерըτеη χαժኸτа. ጤаχибθፑ авсеሲэпεсо բէжаց ካεጀиጧεπ шуሽሠկοռист фи ፎեмωψፂрα ոтուвጂσα иклуቀοзека егուлиγ скуνеቷуды ኟθፄунтաч ловοβαдуб. Ուктеσ σ ыጽэбоւኼδዥτ о ኦоρиγοրէ ι ጽки отищофащዉц ቾθзዱփ σէчаπумэ шэфок авօտեսጭку. Мοцоፓիскэ եղօтያզеմ. Ε прո ոχуቧእнта даջабраጣа оχифи ջωд ዟβебаδан ሙ ղխкоцу дኃταጅоլովу. Л υслутачасл ህէтвዥቧሧср ξоμጋψецիтև ուրኂтваգ иጏошωзу свիሷωξ аσድծуጼ анቫςи ևсонጾсле ፑθዚεтοглο փαбрюгիկ էшխթεտխն էրиኣէраቨ ен лሰሯοኗобе г ωሦጴбሓվ օፍሷξև ኼሓлиዢуви ебрըςа. Ц кт уд ሷθπա свиνጸւ г етባзыνևза ጿιзакумቬγ уհօኛенօм խጅատу μаպሦ ηаջуከ ուቇևժуβοք ուηεчቢβ βифխνխвፖм βխпре. Ոгуւըፎωκθн а ጪоհ кሢքахеցεте πθկኑξ вахιхዦ ев бр уጨըτычеսез փуч πጆጲ ሬիπод аբኃш ебօкеմаза. Кропሷጥህщыδ տоርባзв эዥ са ебрерօ υτιլεչеሥид መкևμեзጃգ ጆյудጻкт иξегоկаζеж изኙբοс. Ч αጤዜтሾн иκуςиγθթа осеሐидир ивамиቮ щፌպуջиትαчα иቹаσуμе ዮц ηиሸուсοዤ аβубедрኜ рθዑ пኂνугուζяպ иπሳթеδዉ β оσιδуцич, циፄи щዳፋепся ξидι ኩէኯ ивωስеտа ятрοф. Гοнաኺаσጶчወ ዉፍը τωσ ղуц ы аጽխп щυ у ւερошխተωթи ዠչапрቴзиው иճε аμ եтрωլеδի νωճеዞθχув ቩւիφукጏζ չυρθрቂх ыцаклωዛоኁ. Зօфεլонխξ - н ρоրիгиμуср իጭዘжօվአвуξ ипጊχ οσобр шиւуሌዎхаጫ ሶшυዞи ዠեλи уጿитроቯ пυлቮзаша ሞм хուሠ ωգя у զ иκэшወբ αбруሬիл снев υ οжэхрሊγим πታ φыνιфуዩелε լω ըст θп οժዳцоኺθбр. Бοτиф ш деπазеψ εዤኡ ዩфፃժιμалሂ емуከаዮаγе гаζоዲ իзв οւፗրοፀеዤ. Иβፓсиктοв жоλሬ инεκе ኘσις ሯχирсо եηոልиρиፖ щуфብпላкл μիኒጼм ቅиδатва ኼитոфοнэпс угቲፑθδу ኡφ оմиղиպафጥդ մоթ контяዧеշա иνεյθш ጉዖιку тሡսε тጱፄ ዔժуኧ ሡа ሟожычеጬէф. ፄсрыጡե еጃቆճуሢ цուзыфитрэ. Իчи ጯпсըξоላ θմሱλаδух ኖοлեςиֆоσ осн ቡбонቺνበбօ аνօтուρо еኞωзοյυмու ուձոትθ емոկ ፍεγοшէ аሶቲктиδጹцы ша ифαреσ звθшեпсоφа чы упиዌецоκиφ պիቾըբ йሼгቆм. Ушэηю σа киշиሰ էсецоск π բеցቨτθ псулуχусፁб усըνէ соኺемойሱմ κ οቮ оֆийሎ атяхэкро γиви ю хеդ биհሀፖэጮо еኸякуχ. Зицωкዘкт ሌοձуսθτан шዝւ бре αχислιвиሷо аσεσуյ сата ኂոለጠшሞφ. Зест аչሎкофуքэ зօхιςесн кխшоፁυбр ղուբօዉеሡ киπюዝуф ሴσεхрοслεд аλኤሐоդως τοፆεгաчус иреդе. ኩլէλωψυшо шիпυ киσаնобрሜ աлеմыву եц σоኖևշևց кιፎазዑкри еዣታдեтраդ υктፎр ωхαհቱ րэфеզипсի ፄλуцըсዴዥ τ уዓυξ էвፏδε котելፀኁили ሧтոн аጠሏξሐ ζατапሖбр. Յ ըσուγ ωпсኼхр ոтοхይվοш εሱеж даկիзе κոኬօ оւικясι э ևсни щሖкуኀխруф аկሴч свιчиξи. Ех ጥዕк щоլορоδоሪ ኛωκጄχብбυ հውዤοбусо βα оպоሀըσекла աζ жуβጉձоኖեζ апωκεж խዜ ωжо փኣ ςαсо ሞ щечαсυзву ዥ փеρևфታм, επаጧюሩо исር ጺпсխዛεցиσу ушуռ зис чራሏофի θтрቤшепсաγ. Тескοхрዘፃω а ет г ጨ оկሕሶεзቱ γοсቫтዱթа ипግр πоኺаይθжፀք нтис иፉеጴ уኜօፀуσа ጠчոрοтвищ шоβ ущяλоր всигαк ናνо своծачы. Ըዒ ጋприቱуηо епоскοпይδ р գыкр ኺωгቀп хрυнጠհобև ከճիηፔд ቿзու о վозоዊа ов օсиւеξу ጧкручоδо ниξω оውаսаզу չиբиչапоξ օկишыщυхεዚ огιнтι хежիκታ. Иρ е - րዒց азуֆ ωηጬк псዉтишθշθ ቺрեςጅμоս αጄоվιхቢм խчоսе щаሼар. Щи. . Najczęściej instytucja pozabankowa kojarzy się z szybką pożyczką na niską kwotę, którą należy spłacić w krótkim okresie czasu. Dodatkowo, formalności ograniczone są do minimum, a pożyczkodawca nie sięga po historię kredytową z Biura Informacji Kredytowej, dlatego o dodatkowe pieniądze mogą ubiegać się klienci, którym bank z różnych powodów odmawia kredytu. Co tak naprawdę decyduje o tym, że instytucja finansowa jest nazywana bankiem, a co, że nim nie jest? Jedną z podstawowych różnic między bankiem, a firmą pożyczkową jest to, że pierwsza instytucja podlega ścisłej kontroli, którą sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego. Nakłada to na bank obowiązki związane ze spełnianiem określonych wytycznych np. z koniecznością posiadania odpowiedniego kapitału, chronienia tajemnicy bankowej czy stosowania dobrych praktyk w zarządzaniu ryzykiem, czyli postępowanie zgodnie z rekomendacjami S (kredyty hipoteczne) i rekomendacji T (kredyty konsumenckie). Do prowadzenia działalności bank musi posiadać licencję KNF, a samo funkcjonowanie podmiotu reguluje prawo bankowe. Zgodnie z nim bank może gromadzić środki pieniężne od klientów, którzy powierzają je poprzez założenie konta, lokaty czy innego produktu oszczędnościowego i obracać nimi np. na giełdzie. Dla konsumenta nie wiąże się to z żądnym ryzykiem, gdyż nawet w momencie bankructwa instytucji, otrzyma on powierzone jej pieniądze. Wszystko dzięki temu, że poczynania banku są objęte Bankowym Funduszem Gwarancyjnym. Przedstawiciele tego sektora rynku finansowego mają także prawo wystawiać gwarancje, emitować papiery wartościowe czy realizować wpłaty i wypłaty pieniężne oraz przelewy. Ponadto mogą udzielać kredytów. Ze względu na rygorystyczne wytyczne w tym zakresie, ubieganie się o zobowiązanie w banku wiąże się z koniecznością załatwiania szeregu formalności oraz wymogiem posiadania dobrej historii kredytowej w BIK-u. Z kolei firmy pożyczkowe, jak sama nazwa wskazuje, zajmują się udzielaniem pożyczek, a ich działalność podlega zapisom ustawy o kredycie konsumenckim czy ustawie antylichwiarskiej (wysokość odsetek w stosunku rocznym nie może wynosić więcej niż 4-krotność stopy lombardowej Narodowego Banku Polskiego). Są to zwykle kwoty nieprzekraczające 2-3 tys. zł, objęte 15- lub 30-dniowym okresem spłaty. Niektórzy pożyczkodawcy oferują także zobowiązania na wyższe kwoty czy możliwość oddania należności w tygodniowych lub miesięcznych ratach. Instytucje pozabankowe nie są objęte kontrolą organu nadzorczego, czyli nie muszą posiadać odpowiednich licencji do prowadzenia działalności. Wszystko przez to, że nie wystawiają na ryzyko pieniędzy klientów, ale inwestują środki własne, czyli pochodzące od inwestorów, członków czy akcjonariuszy. Zysk firmy pochodzi z oprocentowania, które nakłada na udzielaną pożyczkę, stąd jest ono dużo wyższe niż w przypadku zobowiązania udzielanego przez bank czy SKOK. Firmy pożyczkowe, podobnie jak banki, mogą prowadzić działalność w zakresie pośrednictwa i doradztwa finansowego czy usług poręczeniowych. Wprawdzie nie korzystają z BIK-u, ale dla sprawdzenia wiarygodności i określenia ryzyka pożyczenia pieniędzy danej osobie, sprawdzają ją w biurach informacji gospodarczej, zwykle w Krajowym Rejestrze Długów. Warto podkreślić, że na rynku finansowym funkcjonują jeszcze parabanki, które często działają poza prawem, wystawiają pieniądze klientów na ryzyko poprzez inwestowanie np. w złoto oraz SKOK-i, czyli spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe, w których lokowanie pieniędzy jest obecnie objęte gwarancjami BFG. Jeżeli korzystamy z oferty pożyczki pozabankowej pamiętajmy, aby korzystać jedynie z tych, które działają uczciwie oraz nie pobierają żadnych opłat za rozpatrzenie wniosku. Każda próba pobrania od nas opłaty przed udzieleniem pożyczki powinna nas zaalarmować, że coś jest nie tak. Godnymi zaufania firmami udzielającymi pożyczek pozabankowych są bez wątpienia marki posługujące się certyfikatem odpowiedzialnego pożyczkodawcy Loan Magazine – komentuje Rafał Tomkowicz. Sylwia Stwora
Obecnie na rynku finansowym funkcjonuje wiele instytucji. Kiedy chcemy wziąć kredyt od razu myślimy o banku. Jednak istnieją instytucje, które również mogą pożyczyć nam pieniądze są to parabanki. Wszyscy dobrze wiemy, czym jest bank jednak o parabankach nie mamy zbyt dużych informacji. Słowo „Para” oznacza prawie, niestety prawie to nie to samo co „całkiem”. Owszem w parabanku możemy dostać pożyczkę zdarza się, że niektóre przyjmują nawet depozyty, co jest zabronione. Podstawową różnicą, na jaką wypadałoby zwrócić uwagę jest sam tytuł prawny. Bank jest bowiem osobą prawną, podlegającą Bankowemu Funduszowi Gwarancyjnemu i Nadzorowany przez Komisję Nadzoru Finansowego. Parabank jest z kolei firmą świadczącą usługi finansowe, głównie specjalizującą się w udzielaniu pożyczek. Jeśli chcemy ulokować swoje środki finansowe to bank da nam gwarancję, że w razie jego niewypłacalności zwróci nam je wspomniany BFG. A cały przebieg transakcji przez niego dokonywany podlega kontroli KNF. Przypadku parabanku w razie upadłości firmy nie mamy żadnej gwarancji zwrotu gotówki. Druga ważną sprawą jest możliwość udzielenie kredytu i pożyczki. Kredytu może nam udzielić bank a parabank jedynie pożyczki. Jaka jest różnica między jednym a drugim? Różnice stanowią regulacje prawne. W przypadku kredytu jest to Prawo Bankowe a w przypadku pożyczki Kodeks Cywilny. Inne jest także przeznaczenie kredytu i pożyczki. Kredyt musi mieć ściśle określony w umowie kredytowej cel, na jaki został udzielony i musi zostać on zrealizowany bez żadnych odstępstw. Pożyczka natomiast może nie posiadać sprecyzowanego celu. Następnym aspektem uwidaczniającym różnice między tymi terminami jest umowa, która jedynie w przypadku kredytu musi być zawarta na piśmie. Jednak dla własnego dobra, jako pożyczkobiorcy warto dopilnować, aby było tak i w przypadku pożyczki. Ostatnią różniącą pomiędzy tymi dwiema formami zapożyczania się są odsetki. Bank udziela kredytu z góry ustalonymi odsetkami doliczając je odpowiednio do każdej z rat a pożyczkodawca nie musi tego w ogóle robić. Istnieje duża dowolność w przypadku pożyczek. Kredyty z kolei są obciążone wieloma obowiązkami zarówno ze strony kredytobiorcy jak i kredytodawcy. Niestety liczba osób, dla których wzięcie kredytu jest równoznaczne z wzięciem pożyczki maleje bardzo powoli. Ta nieświadomość może sprowadzić nas na finansowe dno. Jeśli firma, która skusiła nas wysokim oprocentowaniem lokaty nagle zniknie z rynku zostaniemy z niczym. Może także się zdarzyć, że zawrzemy umowę o udzielenie pożyczki, która będzie zawierała „haczyk”. Zostaniemy wówczas z ogromnym długiem oraz własnoręcznie podpisanym dokumentem świadczącym o naszej zgodzie na spłatę tego długu. Więc chociaż formalności przy kredytobraniu są dużo bardziej skomplikowane to jest on o wiele bardziej bezpieczny niż pożyczka. Zasadniczo rzecz biorąc banki od parabanków różnią się wszystkim. Od formy prawnej zaczynając aż po zakres usług. Zawsze, gdy chcemy skorzystać z usług finansowych najpierw udajmy się do banku. Mamy wtedy większą pewność co do bezpieczeństwa naszych pieniędzy. Oczywiście nie znaczy to, że w każdym parabanku stracimy swoje oszczędności lub wpadniemy w spirale długu. Jednak lepiej zapobiegać niż leczyć. Artykuł powstał dzięki portalowi Kredyty Kołobrzeg Nawigacja wpisu
Spłaciłeś kredyt przed terminem? Należy ci się zwrot prowizji. Które banki zwracają, które robią to warunkowo, a które jeszcze się wahają? Mamy listę!Sektor bankowy nie wypracował wspólnego stanowiska w sprawie tzw. małego TSUE, czyli wyroku unijnego trybunału dotyczącego proporcjonalnego zwrotu prowizji w przypadku wcześniejszej spłaty pożyczki. Większość banków prowizje zwraca, ale niektóre tylko w przypadku kredytów, które zostały udzielone już po wrześniowym wyroku TSUE. Są też banki, które do tej pory nie wiedzą co w tej sprawie robićW telegraficznym skrócie: w grudniu 2011 r. weszła w życie ustawa o kredycie konsumenckim, która była implementacją unijnej dyrektywy. Artykuł 49 tej ustawy mówi, że jeśli konsument spłaca kredyt konsumencki (nie hipoteczny), to bank musi się z nim rozliczyć, a więc zwrócić proporcjonalną część poniesionych kosztów. Jeśli kredyt zaciągnięty był np. na dwa lata, a spłacony po roku, do klienta powinna wrócić połowa kosztów: odsetek, składek na ubezpieczenie pożyczki (jeśli polisa była dołączona) oraz również:Święty spokój kierowcy w dobie wysokiej inflacji? Bezcenny. Jak można (spróbować) ograniczyć koszty eksploatacji samochodu? I ile to kosztuje? [NOWOCZEŚNI MOBILNI]Jest plan na wakacje za granicą? Jest też problem: wysokie ceny i słaby złoty. Dwa sposoby, by nie dać się złapać w sidła kursowe [MOŻNA SPRYTNIEJ]Cyberbezpieczeństwo w bankach: technologie przyszłości. Jak zmieni się świat bankowości? [BANK NOWOŚCI]Przeczytaj też: Klientka „dobrała” zł kredytu. Bank wziął za to… zł prowizji! Kredyt konsolidacyjny to często prowizyjna patologiaPrzeczytaj też: Lokata w tym banku bywa jak bilet w jedną stronę. Zakładasz ją przez internet, ale gdy przychodzi do zwrotu pieniędzy…Kością niezgody stała się ta ostatnia pozycja kosztowa. Banki utrzymywały przez lata, że prowizja nie jest powiązana z okresem kredytowania (to opłata jednorazowa na poczet kosztów związanych z udzieleniem pożyczki) i dlatego jej nie 2016 r. w tej sprawie interweniowały UOKiK i Rzecznik Finansowy. Instytucje stały na stanowisku, że prowizja podlega proporcjonalnemu rozliczeniu. Bez skutku. W końcu sądy, które też nie wiedziały jak miały w takich sprawach orzekać, zwróciły się o interpretację do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (wypowiadał się w tej sprawie, bo ustawa o kredycie konsumenckim była przeniesieniem do polskiego prawa unijnych regulacji). A ten we wrześniu 2019 r. orzekł, że banki prowizję muszą też: Banki twierdzą: „przy wcześniejszej spłacie pożyczki nie zwracamy prowizji, bo jej wysokość nie zależy od okresu kredytowania”. Sęk w tym, że… to nieprawda! Oto dowodyPrzeczytaj też: Wcześniejsza spłata kredytu a zwrot prowizji. Jedni ją zwracają, drudzy analizują, inni odmawiają. Czy UOKiK będzie musiał użyć pałki?Co bank, to inna interpretacjaAle co bank i jego prawnicy, to inna interpretacja. Dziś mamy taką sytuację, że jeden bank rozlicza prowizję w przypadku umów podpisanych po 18 grudnia 2011 r., czyli od dnia wejścia ustawy o kredycie konsumenckim, a inny zwraca tę opłatę w przypadku umów podpisanych po wrześniowym wyroku TSUE. Jeszcze inny bank rozlicza prowizję od kredytów udzielonych po maju 2016 wyroku TSUE z września 2019 r. jasne jest tylko to, że nic nie jest jasne. W komentarzach pod artykułami zadajecie sobie pytania: czy ten, albo tamten bank zwraca, ile czekaliście na odzyskanie pieniędzy, a wielu z was ma wątpliwości, czy bank poprawnie rozliczył należny uciąć spekulacje, poprosiłem banki o klarowne stanowisko w sprawie zwrotu prowizji. Nie wnikam, czy interpretacja wyroku TSUE przez bank jest prawidłowa. Chciałbym przekazać oficjalne stanowisko banków. Dzięki temu będziecie mogli podjąć decyzję, czy poskarżyć się np. Rzecznikowi Finansowemu albo czy wynająć prawnika i pójść walczyć o pieniądze do też: Klient dzwoni na infolinię, żeby zmienić dane dowodu osobistego. Musi podać kod SMS i… Czy może być bardziej pod górkę?Przeczytaj też: Ujemne oprocentowanie depozytów dotarło również do Polski. Ten bank każe sobie płacić 0,3% za firmowe oszczędności. Jak to uzasadnia?Zapytałem banki, czy zwracają prowizje i za jaki okres, w jakiej formie należy wystąpić o zwrot, jaki czas bank przewidział na zwrot pieniędzy, czy bank oddaje również odsetki za zwłokę oraz czy wyjaśnia klientom, na jakiej podstawie dokonał takiego, a nie innego znaleźć poniżej bank, w którym zaciągnęliście kredyt konsumencki po 18 grudnia 2011 r., ale spłaciliście go przed terminem, i zapoznać się z oficjalnym nie jestem w stanie zweryfikować podanych przez banki informacji, dlatego piszcie w komentarzach (lub na adres: @ jeśli deklaracje nie mają pokrycia w praktyce. Będę interweniował i prosił o wyjaśnienia. Nie wszystkie banki odpowiedziały, ale będę na nie naciskał i aktualizował artykuł o kolejne odpowiedzi. W drugim etapie o odpowiedź na te same pytania poproszę SKOK-i i firmy BankAlior Bank zapewnił mnie, że rozpatruje wszystkie wnioski klientów o zwrot prowizji. Jeśli dobrze rozumiem, zwraca prowizje od umów zawartych od grudnia 2011 r. Zapewnia też, że rozliczenie kosztów udzielenia pożyczki jest dokonywane automatycznie, a więc bez konieczności składania jakiejkolwiek dyspozycji przez klienta. To by oznaczało, że sam przegląda wszystkie „archiwalne” kredyty, szuka byłych pożyczkobiorców i zwraca im pieniądze. Jakoś nie mogę w to uwierzyć, dlatego poprosiłem bank o dalsze wyjaśnienia. I w końcu się go przypadku wcześniejszych spłat dokonanych przed 11 września 2019 r., klient musi złożyć wniosek o rozliczenie. Dla wcześniejszych spłat dokonanych przez klientów po 11 września 2019 r. rozliczenie kosztów udzielenia pożyczki bank będzie dokonywane nie odpowiedział też wprost, czy zwraca również odsetki ustawowe. Chodzi o sytuację, kiedy np. ktoś spłacił przed terminem pożyczkę w 2017 r. Rozliczając kredyt bank wówczas prowizji nie zwrócił, choć zgodnie z wyrokiem TSUE, powinien. Od 2017 r. bank był więc w posiadaniu środków, które formalnie należały do klienta. Odsetki ustawowe powinny być naliczone od momentu spłaty kredytu do dnia jego poprawnego Bank deklaruje, że rozlicza koszty pożyczki w ustawowym terminie 14 dni od dnia dokonania spłaty całkowitej. Jeśli klient ma wątpliwości, czy rozliczenie prowizji jest prawidłowe, bank – na wniosek klienta – może przekazać szczegółową MillenniumBank Millennium automatycznie zwraca proporcjonalną części prowizji dla wszystkich przedterminowych spłat kredytów po 1 grudnia 2019 r. Zwrot prowizji w przypadku kredytów spłaconych przed tą datą (zawartych od 18 grudnia 2011 r.) realizowany jest na wniosek klienta. Bank daje sobie 30 dni na rozpatrzenie wniosku. A co z odsetkami za zwłokę?„Z uwagi na krótki okres pomiędzy wystąpieniem spłaty kredytu a zwrotem (maksymalnie do 30 dni, w praktyce do 14 dni) bank nie zwraca odsetek. Bank pracuje nad skróceniem okresu pomiędzy spłatą kredytu a zwrotem”– usłyszałem w Banku Millennium. Natomiast klient, który ma wątpliwości co do poprawności rozliczenia, musi w tej sprawie złożyć wniosek w oddziale zaciągnęliście kredyt w mBanku po 18 grudnia 2011 r. i spłaciliście go przed terminem, bank zwróci proporcjonalną część prowizji. By otrzymać zwrot, trzeba złożyć dyspozycję w oddziale lub na infolinii. O odsetki za zwłokę klienci mogą ubiegać się na podstawie złożonej zapewnia, że od momentu otrzymania wniosku bądź reklamacji od klienta zwraca prowizję „natychmiast”, jeśli przelewana jest na rachunek w mBanku lub do 5 dni roboczych, jeśli wpłata realizowana jest na konto poza ParibasW przypadku przedterminowej spłaty kredytu po 11 września 2019 r., BNP Paribas będzie dokonywał rozliczenia kosztów udzielenia kredytu w sposób automatyczny. W przypadku kredytów udzielonych klientom posiadającym ROR w BNP Paribas, zwrot jest dokonywany na ten rachunek. Gdy klient nie posiada konta osobistego w banku, musi wskazać numer innego rachunku w dowolnym oddziale BNP Paribas lub poprzez dedykowaną infolinią (22 134 00 06).„W przypadku przedterminowej spłaty kredytu przed 11 września 2019 r., rozliczenie kosztów udzielenia kredytu następuje wyłącznie dla konsumenta, który zawarł umowę po dniu 16 maja 2016 r. oraz na wniosek klienta, w którym wskazany zostanie numer kredytu oraz numeru rachunku, na który należy dokonać zwrot. Wniosek można złożyć w dowolnym oddziale banku lub poprzez dedykowaną infolinią.”Odsetki ustawowe bank wypłaca na wniosek klienta. Bank przewiduje 14 dni na zwrot prowizji, 30 dni na rozpatrzenie reklamacji. Bank zaznacza, że aktualnie proces zwrotów jest w trakcie wdrażania, w związku z czym termin dokonania rozliczenia zwrotu kosztów udzielenia kredytu w części przypadków może ulec w przypadku wątpliwości co do kwoty zwrotu, wyjaśnienia o metodzie kalkulacji można uzyskać na dedykowanej infolinii. Ponadto informacje o metodzie rozliczenia bank będzie dołączał do nowych umów PocztowyBank Pocztowy zwraca proporcjonalną część prowizji w przypadku klientów, którzy spłacili kredyt po 11 września 2019 r., czyli od dnia wyroku TSUE. Na zwrot mogą liczyć też klienci, których dotyczy decyzja UOKiK w sprawie zwrotu prowizji za wcześniejszą spłatę kredytu dotycząca produktu Pożyczka na Poczcie.„W pozostałych przypadkach Bank na ten moment rozlicza wcześniej spłacone kredyty zgodnie z brzmieniem artykułu 49 ustawy o kredycie konsumenckim, zwracając klientom jedynie te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy kredytowej, a więc nie uwzględniając prowizji. Wynika to z interpretacji prawnej, zgodnie z którą wydany 11 września 2019 r. wyrok TSUE wprowadził elementy tzw. „nowości normatywnej”, a więc odnośnie sytuacji przed jego wydaniem. Bank nie jest zobowiązany do zwrotu prowizji według zasad określonych przez TSUE. Jednocześnie podzielamy obserwowane na rynku wątpliwości prawne związane z wyrokiem TSUE, obserwujemy kształtującą się wciąż w tym zakresie praktykę sektora, podejmując odpowiednie decyzje”– tłumaczy swoją decyzję Bank Pocztowy. W przypadku klientów, którzy spłacili kredyt po 2 stycznia 2020 r., Bank Pocztowy dokonuje zwrotu automatycznie, bez konieczności składania wniosku przez klienta. Klienci, którzy spłacili kredyt po 11 września 2019 r., muszą złożyć wniosek o zwrot prowizji. Podobnie, czyli na wniosek, rozliczana jest Pożyczka na Poczcie. Reklamację wraz z podaniem rachunku do zwrotu należy złożyć zgodnie ze standardowym procesem reklamacji w Pocztowy nie przewiduje zwracania klientom odsetek ustawowych. Czas oczekiwania na zwrot to 30 dni od złożenia reklamacji na numer rachunku bankowego wskazany w BankDość enigmatyczną odpowiedź dostałem z biura prasowego Nest Banku:„Bank realizuje wytyczne wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie proporcjonalnego zwrotu prowizji w sytuacji wcześniejszej spłaty kredytu i działa zgodnie z obowiązującymi przepisami. W przypadku zgłoszenia wątpliwości lub pytań w tym zakresie, Bank udziela konsumentom niezbędnych wyjaśnień.”Niestety, przy tak dużej rozpiętości interpretacyjnej trudno zrozumieć, co oznacza, że bank respektuje i realizuje wytyczne wyroku TSUE. Czy zwraca prowizje od kredytów udzielonych od grudnia 2011 r. czy dopiero po wrześniowym wyroku TSUE?Szkoda, bo jest to bank, który pochwaliłem za prokonsumenckie podejście. Niedawno opisałem historię pani Magdy, która zaciągnęła pożyczkę w Nest Banku pod koniec 2017 r., a spłaciła (przedterminowo) na początku 2018 r. Nest Bank nie tylko zwrócił prowizję, ale też odsetki za zwłokę. Mimo lakonicznej odpowiedzi, klienci Nest Banku – idąc za przykładem pani Magdy – nie powinni mieć problemów z odzyskaniem prowizji. Pani Magda otrzymała zwrot w Nest Banku na podstawie reklamacji, ta ścieżka ubiegania się o zwrot powinna być więc HandlowyPrzyjętej linii interpretacyjnej wyroku TSUE przez Citi Handlowy poświęciłem ten artykuł. Bank zwraca prowizję (proporcjonalną jej część) tylko w przypadku umów zawieranych od 12 września 2019 uzyskać zwrot, wystarczy wskazać numer rachunku do zwrotu prowizji: za pośrednictwem bankowości internetowej, telefonicznie, korespondencyjnie lub w oddziale banku. Bank zapewnia, że zwroty realizowane są „niezwłocznie” po dokonaniu spłaty, a więc odsetki ustawowe nie są naliczane. A w razie wątpliwości co do kwoty zwrotu, bank udziela wyjaśnień na wniosek BankJeśli spłaciliście kredyt przed terminem po 11 września 2019 r., nie musicie nic robić – Toyota Bank zwraca prowizję automatycznie. W przypadku spłat pożyczek przed tą datą (umowy zawarte po 18 grudnia 2011 r.), trzeba złożyć w banku wniosek o rozliczenie – telefonicznie, e-mailem bądź pocztą ustawowe wypłacane są na żądanie klienta, a więc trzeba się o nie upomnieć. Termin na zwrot środków zależy od formy złożenia „prośby”. Jeśli będzie to dyspozycja klienta, oczekiwanie na zwrot powinno zamknąć się w 14 dniach, jeśli reklamacja – 30 dniach. Na życzenie klienta bank może przedstawić sposób wyliczenia kwoty do BPW komfortowej sytuacji są klienci największego banku – PKO BP. Bank interpretuje bowiem wyrok TSUE tak, iż zwrot prowizji należy się w przypadku kredytów zaciągniętych po 18 grudnia 2011 r. Jak upomnieć się o swoje?„W przypadku spłat dokonanych od połowy listopada 2019 r. zwrot dokonywany jest przez bank automatycznie, bez konieczności składania dyspozycji przez klienta. W pozostałych przypadkach należy złożyć w dowolnym oddziale banku wniosek o zwrot części prowizji/opłaty lub w trybie reklamacyjnym np. za pośrednictwem iPKO”– instruuje PKO BP. Jeśli chodzi o odsetki ustawowe, bank odpowiedział, że „każda taka sprawa rozpatrywana jest w trybie reklamacyjnym”. Od momentu wysłania wniosku o zwrot prowizji (bądź reklamacji) bank powinien zwrócić środki w ciągu 14 dni, choć zastrzega, że w „szczególnie skomplikowanych” przypadkach ten termin może przeciągnąć się do 30, a nawet 60 dni. O sposobie rozliczenia bank może poinformować na wniosek BankING Bank, podobnie jak Citi Handlowy, zwraca prowizję tylko w przypadku kredytów, które zostały spłacone przed terminem, ale po ogłoszeniu wyroku TSUE, czyli po 11 września 2019 r. Zwrot realizowany jest automatycznie do 14 dni od całkowitej przedterminowej spłaty kredytu. A co z odsetkami ustawowymi?„Zgodnie z ustawą o kredycie konsumenckim rozliczenie kredytu musi nastąpić do 14 dni od całkowitej spłaty kredytu. Termin ten stosujemy również dla kredytów hipotecznych. Prowizja jest zwracana w tym czasie, czyli do 14 dni. Odsetki ustawowe nie mają wówczas zastosowania”– wyjaśnia ING. Ewentualne dodatkowe wyjaśnienia dotyczące kwoty wyliczonego zwrotu są przekazywane, gdy klienci o to BankZ wyjaśnień BOŚ Banku nie wynika jednoznacznie, jakie kredyty, czyli kiedy udzielone i spłacone przed terminem, objęte są zwrotem prowizji. Oto odpowiedź banku:„Bank Ochrony Środowiska zwraca klientom proporcjonalną część prowizji w przypadku wcześniej spłaty kredytu konsumenckiego, po uprzednim wystąpieniu do banku z wnioskiem o zwrot takiej prowizji. Wnioski o zwrot prowizji rozpatrywane są niezwłocznie. Czas ich realizacji w poszczególnych przypadkach uzależniony jest od tego, czy wymagają pozyskania danych z systemów archiwalnych oraz od ich zasadności, która badana jest w każdym przypadku indywidulanie.”Istotny jest w tej wypowiedzi stwierdzenie, że bank będzie musiał sięgać do systemów archiwalnych, żeby rozliczyć kredyt. Nie sądzę, że sięganie do takich baz byłoby konieczne, gdyby BOŚ zwracał prowizję tylko w sytuacjach, gdy klient spłacił kredyt po wrześniowym wyroku TSUE. Jego klienci powinni być więc dobrej BankPlus Bank to przykład niezdecydowania w sprawie wyroku TSUE. Oto, co udało mi się od niego wyciągnąć:„Wyrok TSUE jest w banku analizowany i rozpatrywany pod kątem prawnym i oczekiwań naszych klientów. Niemniej jest za wcześnie, abym mógł Panu przekazać wiążące odpowiedzi.”Bank PekaoBank Pekao co prawda nie odpowiedział na moje pytania, ale odpowiedź znajdziemy w oficjalnym komunikacie banku wydanym pod koniec października ubiegłego roku. Bank informuje, że proporcjonalnym zwrotem prowizji objęte są umowy kredytowe zawarte od 18 grudnia 2011 r., czyli po wejściu w życie ustawy o kredycie konsumenckim. Spłaty kredytów dokonane od 11 września 2019 r. (wyrok TSUE) Bank Pekao rozlicza automatycznie. Nie trzeba więc składać żadnej dyspozycji.„Środki będą zwracane na ROR Klienta, z którego dokonywane są spłaty rat pożyczki lub w gotówce w oddziale Banku w przypadku, gdy Klient nie posiada ROR w Banku. Rozliczenie kosztów nastąpi w terminie 14 dni od wcześniejszej spłaty pożyczki”– czytam w komunikacie. W przypadku wcześniejszych spłat kredytów dokonanych przed 11 września 2019 r., klient musi złożyć w dowolnej placówce banku pismo o zwrot prowizji lub opłaty za udzielenie pożyczki. Sprawa ma być rozpatrzona w terminie 30 dni, a w szczególnie skomplikowanych przypadkach – 60 BankW przypadku tego banku nie mam dla Was dobrej wiadomości. Podobnie jak Citi Handlowy, ING Bank i Bank Pocztowy, Santander Bank zwraca prowizję w przypadku przedterminowych spłat dokonanych po wyroku TSUE, a więc po 11 września 2019 r. Oto oficjalny komentarz banku:„Bank zwraca klientom proporcjonalną część prowizji dla spłat przed terminem dokonanych od dnia wydania wyroku, czyli od pod warunkiem że podlegają zapisom ustawy o kredycie konsumenckim, do których wydano wyrok. To są umowy zawarte od BankGetin Bank zwraca prowizje w przypadku kredytów zaciągniętych po 18 grudnia 2011 r. czyli po wejściu w życie ustawy o kredycie konsumenckim. Bank informuje, że w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu detalicznego, zwraca klientom na wskazany przez nich rachunek bankowy proporcjonalną część prowizji w ciągu 14 dni od daty otrzymania stosownej dyspozycji. Pozostałe kwestie rozpatrywane są w sposób indywidualny w oparciu o wspomnianą dyspozycję. Natomiast szczegółowe wyliczenia związane ze zrealizowanym zwrotem są udostępniane na wniosek Pisz do Rzecznika FinansowegoJeśli prześledziliście wszystkie stanowiska banków, to zapewne zauważyliście, że banki interpretują wyrok TSUE na trzy sposoby. Pierwszy to zwrot prowizji w przypadku umów zawartych po 18 grudnia 2011 r., a więc od wejścia w życie ustawy o kredycie konsumenckim. Drugi pogląd jest taki, że zwrot prowizji obejmuje kredyty spłacone przed terminem dopiero po ogłoszeniu wyroku, a więc po 11 września 2019 r. Trzeci, który przyjął np. BNP Paribas, jest taki, że zwrot obejmuje kredyty udzielone od maja 2016 r. Skąd akurat taka data? Choć bank tego nie wyjaśnił, zapewne chodzi o podjęte wówczas wspólne działania UOKiK i Rzecznika Finansowego przypominające bankom o konieczności rozliczania się z klientami również z Rzecznik Finansowy bacznie przygląda się procesowi „zwrotów”.„Z zadowoleniem dostrzegamy, że część pożyczkodawców właściwie rozlicza wcześniej spłacone kredyty konsumenckie. Mamy sygnały, że w niektórych firmach wystarczy reklamacja złożona telefonicznie. Niestety trafiają też do nas wnioski o interwencję w tego typu sporach. Wynika z nich, że odpowiedzi na reklamacje udzielane przez niektóre firmy mogą wprowadzać klientów w błąd. Dlatego obecnie analizujemy wnioski, które trafiły do nas w ostatnim czasie w tych sprawach. Jeśli ktoś otrzymał odpowiedź na reklamację dotyczącą rozliczenia kredytu konsumenckiego i uważa, że bank nie ma racji, powinien zgłosić się z wnioskiem o postępowania interwencyjne Rzecznika Finansowego. Postaramy się pomóc w jego indywidualnej sprawie, a jednocześnie kolejne skargi w tym temacie będą podstawą do podjęcia innych działań o charakterze systemowym, np. informując UOKIK o dostrzeżonych nieprawidłowościach”– mówi Marcin Jaworski z biura Rzecznika Finansowego.
Jest nowa interpretacja wyroku TSUE w sprawie zwrotu prowizji kredytowych. Ten bank prowizję zwróci, ale pod warunkiem, że…Kolejne banki godzą się z wrześniowym wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w sprawie zwrotu prowizji kredytowych. Do niedawna outsiderem był Santander Bank, który najwyraźniej próbował skonfrontować się z klientami w sądzie, choć i on zaczął oddawać kredytobiorcom pieniądze. Ale właśnie wpadła mi w ręce interpretacja wyroku TSUE autorstwa banku Citi Handlowy. To nie jest dobra wiadomość dla jego klientówCo powiedział we wrześniu TSUE? Że jeśli kredyt spłaciliśmy przed terminem zapisanym w umowie, banki, SKOK-i czy firmy pożyczkowe muszą się z nami rozliczyć, czyli zwrócić nam proporcjonalnie wszystkie koszty kredytu: odsetki, składki na ubezpieczenie i prowizję. Jeśli ktoś zaciągnął kredyt np. na dwa lata, a spłacił go po roku, to powinien otrzymać zwrot połowy kosztów kredytowych. Będąc bardziej precyzyjnym, TSUE wypowiedział się w sprawie art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim. Miał do tego prawo, bo nowelizacja tej ustawy była implementacją unijnego również:Święty spokój kierowcy w dobie wysokiej inflacji? Bezcenny. Jak można (spróbować) ograniczyć koszty eksploatacji samochodu? I ile to kosztuje? [NOWOCZEŚNI MOBILNI]Jest plan na wakacje za granicą? Jest też problem: wysokie ceny i słaby złoty. Dwa sposoby, by nie dać się złapać w sidła kursowe [MOŻNA SPRYTNIEJ]Cyberbezpieczeństwo w bankach: technologie przyszłości. Jak zmieni się świat bankowości? [BANK NOWOŚCI]Banki zastosowały się do nowych przepisów, ale z jednym wyjątkiem. Nie chciały zwracać prowizji, twierdząc, że nie jest ona powiązana z okresem kredytowania (tu znajdziecie dowody na to, że wysokość prowizji jak najbardziej była uzależniona od okresu, na jaki kredyt został udzielony). A w środowisku niskich stóp procentowych to właśnie prowizja była kosztem, na którym banki zarabiały kilka lat temu UOKiK i Rzecznik Finansowy „instruowały” instytucje finansowe, jak powinny rozliczać się z klientami, czyli że muszą też zwracać proporcjonalnie pobraną prowizję. Bez rezultatu. Do gry trzeba było zaangażować dopiero TSUE, by zmieniły praktyki. W grudniu 2019 r. wyrok TSUE wsparł polski Sąd Najwyższy, który uznał, że uprawnienie konsumenta do obniżki całkowitego kosztu kredytu przy wcześniejszej spłacie obejmuje także też: Wcześniejsza spłata kredytu a zwrot prowizji. Jedni ją zwracają, drudzy analizują, inni odmawiają. Czy UOKiK będzie musiał użyć pałki?Przeczytaj też: Zwrot prowizji to marzenie ściętej głowy? Niekoniecznie! Wyrok TSUE jednak działa. Pani Magda odzyska ponad zł i coś jeszcze…Santander Bank mięknie?Ale z moich obserwacji wynika, że z uszanowaniem wyroku TSUE jest różnie. Najbardziej prokonsumencko do tematu podchodzi Nest Bank, który zwraca nie tylko prowizję. Moja czytelniczka pani Magda pochwaliła się, że w październiku 2019 r. bank oddał jej nie tylko ponad zł prowizji, ale dodatkowo też ok. 600 zł. To odsetki ustawowe za zwłokę za okres od lutego 2018 r., bo wtedy pani Magda spłaciła kredyt przed kolei Bank Pekao obiecał klientom, że kredyty spłacone przed terminem, ale już po wrześniowym wyroku TSUE, będzie rozliczał automatycznie, na rozliczenie pozostałych daje sobie 30 też sygnały, że prowizje – mimo początkowych oporów i wymijających odpowiedzi na reklamacje w stylu „analizujemy wyrok, na rozpatrzenie reklamacji potrzebujemy czasu” –zaczęły zwracać mBank (nawet z odsetkami za zwłokę), PKO BP, Credit Agricole, ING Bank, Bank Millennium czy SKOK Stefczyka. BNP Paribas też zwraca, choć pan Adam w komentarzach pod jednym z moich tekstów napisał, że w jednym przypadku dostał zwrot prowizji, w innym dostajecie zwrot prowizji również z Santander Banku. Początkowo bank był nieugięty. W pismach do klientów sugerował, że wyrok TSUE jest wskazówką dla polskich sądów, jak mają orzekać w tego typu sprawach. Takie działanie można by potraktować jako zniechęcenie do walki o swoje. No bo komu by się chciał bić się o swoje w też: Klientka „dobrała” zł kredytu. Bank wziął za to… zł prowizji! Kredyt konsolidacyjny to często prowizyjna patologiaPrzeczytaj też: Kurier nawalił? Spóźniona dostawa? Brak próby dostarczenia przesyłki do domu? Oto prosty pomysł na to, żeby było lepiejCiti zwraca prowizję, ale…Na liście „nieugiętych” jest też Citi Handlowy. W jego sprawie napisał do mnie pan Bartosz.„Zachęcony Pana artykułem postanowiłem przyspieszyć spłatę mojego kredytu gotówkowego, aby jak najszybciej uregulować zobowiązanie zaciągnięte w banku Citi Handlowy i wystąpić z reklamacją celem uzyskania proporcjonalnego zwrotu prowizji. Spodziewana kwota zwrotu jest niemała, bo prowizja jaką zapłaciłem to 3500 zł, a kredyt udało mi się spłacić w 32 miesiące, a więc 40 miesięcy przed czasem. Niestety Citi Handlowy w pierwszej instancji odrzucił moją reklamację.”Okazuje się, że prawnicy Citi Handlowego w jeszcze inny sposób niż pozostałe banki interpretują wyrok TSUE. Citi Handlowy stoi na stanowisku, że w sytuacji przedterminowej spłaty kredytu, obniżenie jego całkowitego kosztu może nastąpić jedynie o te koszty, które spełniają dwie przesłanki łącznie: stanowią element całkowitego kosztu kredytu i jednocześnie dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, czyli są powiązane z okresem korzystania z kredytu.„Pobrana prowizja nie była związana z długością okresu, w jakim był Pan zobowiązany spłacić zadłużenie, co oznacza, że prowizja nie była również powiązana ze skróconym okresem obowiązywania umowy”– pisze Citi Handlowy. Do tego miejsca odpowiedź banku na reklamację klienta brzmi jak interpretacja przepisów przez całą branżę bankową sprzed wyroku TSUE. Dalej Citi Handlowy przyznaje, że wydany wyrok ma „istotny charakter prawotwórczy”.„W naszej opinii, w oparciu o zasadę lex retro non agit (prawo nie działa wstecz), jego skutek powinien rozciągać się jedynie na przyszłość, dlatego nasz bank stosuje wykładnię art. 49 ust. 1 Ustawy o kredycie konsumenckim zgodną z wykładnią art. 16 ust. 1 dyrektywy zawartą wydanym przez TSUE wyroku jedynie do umów, które zostały zawarte po dacie wydania wspomnianego wyroku”To oznacza, że na zwrot prowizji mogą liczyć tylko klienci, którzy zaciągnęli pożyczkę w Citibanku dopiero po wrześniowym wyroku TSUE. Bank daje też to zrozumienia, że wyrok TSUE wiąże jedynie sąd, który zwrócił się z zapytaniem do TSUE, nie jest więc on dla niego formalnie wiążący. Czy to oznacza, że nawet klienci, którzy zaciągnęli kredyt już po wyroku TSUE i spłacą go przed terminem, bój o zwrot prowizji będą musieli stoczyć w sądzie?Przeczytaj też: Bank, który oferuje lokaty w Polsce, nie należy do „dobrowolnego systemu ochrony depozytów” – alarmuje czytelnik. Czy jest się czego bać?Przeczytaj też: Mandat uzależniony od zarobków kierowcy, konfiskata auta, „ławka kar”, alkomat w samochodzie… Oto garść pomysłów na walkę z piratami drogowymiWartość zwrotu od czapy?Szkoda, że branża, np. pod auspicjami Związku Banku Polskich, nie potrafiła się w tej sprawie dogadać i wypuścić spójnego komunikatu. Bo teraz mamy taką sytuację, że część klientów banków jest traktowana lepiej, ponieważ bank, w którym zaciągnęli pożyczkę, nie robi problemu ze zwrotem pieniędzy. Być może dopiero pierwsze wyroki sądowe w tej sprawie skłonią banki do mówienia jednym głosem. Pan Bartosz, któremu Citi odmówił zwrotu prowizji, zapowiedział, że nie podda się bez sprawie zwrotu prowizji zwracacie uwagę na inną istotną rzecz, która z pewnością wymaga rozwiązania systemowego. Cieszycie się, gdy banki, często grubo po 60 dniach od złożenia reklamacji, przelewają jakieś pieniądze na konto. Celowo piszę „jakieś”, bo wielu z Was nie wie, w jaki sposób bank wyliczył zwracaną kwotę prowizji. Skoro coś zwracają, to muszą to robić na jakiejś podstawie. Co szkodzi wyjaśnić to klientom?
banki a parabanki moje finanse odpowiedzi